Co masz tu u mnie,
Mogę wznieść ku niebu dumnie,
Wielki Boże! Twe to mienie!
Na to moje dziś wołanie
Przerwij i Ty swe milczenie!
BRAND
patrzy chwilę osłupiały przed siebie, wybucha łzami, załamuje ręce nad głową, rzuca się na schody i woła
Daj mi światła, Jezu Panie!
KONIEC AKTU TRZECIEGO.