Gdy ma z desek zimne łoże?
BRAND
Nie wyciągaj zwłok spod śniegu!
Alf w aniołów dziś szeregu!
AGNIESZKA
odsuwa się od niego
Grzeb się, póki sił ci stanie,
W mej katuszy, w mojej ranie!
Zwij zwłokami go, on przecie
Zawsze, zawsze moje dziecię.
Gdy ma z desek zimne łoże?
Nie wyciągaj zwłok spod śniegu!
Alf w aniołów dziś szeregu!
odsuwa się od niego
Grzeb się, póki sił ci stanie,
W mej katuszy, w mojej ranie!
Zwij zwłokami go, on przecie
Zawsze, zawsze moje dziecię.