Przejdą wszyscy. Ja się będę

Śmiał, nie ty, mój księże.

BRAND

Drogo

Nie zapłaci nikt, nikogo

Do bankructwa nie przywiedzie

Nowy dom dla mego Bóstwa!

Do żebraków ja się mnóstwa

Nie ucieknę! Nie, na biedzie

Nie zbudują go me ręce —