Grosz swój w ziemi, niż w potrzebie
Miałby oddać go jakowej
Na cel gminny! A pan, zdrowy
Na umyśle, całe spusty
Wręcz otwierasz, tak, kaskady
Szumne, lśniste! Nie ma rady —
Nie wyrazić tego usty —
To sen chyba! —
BRAND
Wobec swojej
Grosz swój w ziemi, niż w potrzebie
Miałby oddać go jakowej
Na cel gminny! A pan, zdrowy
Na umyśle, całe spusty
Wręcz otwierasz, tak, kaskady
Szumne, lśniste! Nie ma rady —
Nie wyrazić tego usty —
To sen chyba! —
Wobec swojej