Zabrał jego wszystkim tchom!

Powiedz, że te listki miłe

Sam on zbierał, zeszedł las,

Że z tych leśnych niespodzianek

On sam uplótł ci ten wianek....

nasłuchuje, popada w zadumę i potrząsa głową

Ach! Ja marzę!... Inna ściana

Dziś nas dzieli, zbudowana

Z większej prawdy... Wprzódy ona

Zginąć musi, spopielona