Zbyć pociechy? Dosyć już!
Na innego jarzmo włóż,
Zelżyj, zelżyj, Boże wielki!
AGNIESZKA
Jakieś plamy! Czyż kropelki
Łez mych kiedy padły na to?
O, jak strojno! Jak bogato!
Łzą sperlone, bólem zmięte —
Blaski na nie rozlał święte
Straszny wybór!... Z dnia ofiary