Wojna światu, co, jak złodziej,

Dziecko me pozbawił domu,

Z praw je odarł! Wiesz ty, księże,

Jak się plemię takie lęże?

Rodzą ci się takie smyki

Pośród tańców, pijatyki,

Na przyrówkach, gdzieś przy drodze...

Węglem, panie, ja niebodze

Krzyż znaczyłam na tym czole,

Ochrzciłam go w brudnym dole,