Lecz, kto chce życie łączyć z wiarą,

Nie czyni mądrze żadną miarą;

Ciężka robota przez dni sześć,

Siódmego trzeba serce wznieść.

Kościół, w powszedni dzień otwarty,

Panie, to tylko puste żarty!

Cóż na niedzielę pozostanie?

Skutek mieć będzie twe kazanie,

Gdy rzadka poda je godzina,

Niby rzadkiego kubek wina.