Potem zanieśli... i tu, z dala,

Widzisz, od świata poleżałem.

Gorączka rosła... nad mym ciałem

Tysiące wielkich much... Tak ma się

Rzecz, widzisz, ze mną... Tak, po czasie

Znowum wyzdrowiał... przeszedł ostry

Ból mój — i wtedym poznał siostry,

Było ich trzy, co w służbie Boga

Chodzą i uczą — teologa

Takżem jednego miał przy sobie —