Teraz me wątpienia prysły!

Teraz ciebie znam ja, biesie:

Kompromisem Szatan zwie się!

TŁUM

z rosnącym niespokojem

Precz! Precz od nas jak najdalej

Ci, co tak nas zaślepiali!

BRAND

W własnym oku szukać belki!

Na się zwrócić gniew swój wszelki!