BRAND

Chcecie tylko nowych świec,

Żadnych innych głębszych żądz!

I znów do dom, by się sprząc

Z troską, z męką, by znów lec

W kojcu tępych pragnień swych,

Aby znowu, ludzie biedni,

W pracy zaryć się powszedniej,

By ten blichtr wasz, ten wasz szych —

Księgę życia — ukryć na dnie