Zmienić ziemi tej koleje,

Kiedy berło swej potęgi

Wznosi ponad niedołęgi,

Ponad same zwiędłe duchy?

Wszak ci prawda: nie dziad kruchy,

Tylko zdrowy kwiat młodości,

W którym krew gorąca płynie,

Może zostać — on jedynie! —

Dziedzicem niebiańskich włości!

Targi tu nie znaczą nic!