Obchodzonym dziś w kościele!”

rzuca się w śnieg i chowa oblicze; po chwili wznosi wzrok do góry

Czy ja śniłem? Czym się zbudził?

Czy mnie jakiś obraz łudził?

Czy wodziło mnie widziadło,

Co w tych mrocznych mgłach przepadło?

Czyż zapomniał człek w tej dobie

O Tym, który go po sobie

Stworzyć raczył? Czyż ten człek

Na wieki w przepaści legł?