Moich dawnych planów złomy,

Jak dalekie huczą gromy,

Siła, męstwo — pusta broń,

Nie zdzierżyło serce, dłoń!

Zalim43 żył na swojskim chlebie

Nazbyt długo śród swych ludzi?

Oto, jak się Samson44 budzi:

Postrzyżony, oswojony,

Z objęć swej łajdackiej żony!

spogląda znowu na dół