I ten szczyt się nie złoci od słońca promieni.
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
We środku ma jaskinię; otwór jej zwrócony
Ku ciemnościom Erebu15. Więc ową jaskinię
Okręt twój, Odyseju, niechaj tak ominie,
By z pomostu w ten otwór żadna nie doniosła
Strzała, ciśniona ręka łucznika z rzemiosła.
W tej jamie Skylla siedzi, słychać ją z daleka,
Skomli jakby miot szczeniąt, jak złaja psów szczeka...
Okropna to poczwara i nikt jej widoku