— Nie, bo nie wiem, jak przyjęliby nas Wa-hima, gdybyśmy do nich przyszli.
— Kali by kazać im padać na twarz przed panem wielkim i przed dobrym Mzimu.
— A czy by cię usłuchali?
— Ojciec Kalego nosić skórę lamparta i Kali także.
Staś zrozumiał, iż to znaczy, że ojciec Kalego jest królem, a on sam najstarszym z jego synów i przyszłym władcą Wa-himów.
Więc pytał w dalszym ciągu:
— Mówiłeś mi, że byli u was biali podróżnicy i że starsi ludzie ich pamiętają?
— Tak, i Kali słyszał, że mieli na głowach dużo perkalu.
„Ach! — pomyślał Staś — więc to nie byli Europejczycy, tylko Arabowie, których Murzyni z powodu ich jaśniejszej cery i białych ubrań poczytali za białych.”
Ponieważ jednak Kali ich nie pamiętał i nie mógł dać o nich żadnych ściślejszych objaśnień, więc Staś zadał mu inne pytanie: