Do gwiazd

P. Maryi i Cecylii B.

Chrystusa umęczone ciało,

Nad którem cicho szumiały

Ścięte gałązki jodły

Od blasków świec i dymu kadzideł

Dziwnie zżółkło i ściemniało...

A ludu żarliwe modły

Z cichym szelestem poruszanych skrzydeł,

Jak obłok przez chwilę w powietrzu się chwiały.