Jak leśnych jezior zaklęta bajeczność,

Niech wszystko będzie jasne, jak łzy rośne,

Kiedy w nich miesiąc rozkocha się srebrny,

Niech wszystko będzie nieznane, jak wieczność,

Święte, jak duszy jakiś wzlot podniebny,

Niech wszystko będzie ciche i bezgłośne!