Regina Autumni

Idzie już! — patrzcie jak stąpa tajemnie

Po miękkich mchach...

Czasem po drodze trawę stopą zemnie

A kwiatom strach!!!

I jęk powstaje uporczywy, cichy,

Jak kiedy miesiąc w dziuple brzozy uśnie,

To kwiaty więdną, tuląc się w kielichy,

To wiatr w łzach rośnych śpiące kwiaty muśnie.

Czasem potrząśnie drzewa skamieniałe