Zgłodniały, zuchwały, przebiegły,

Przesuwam się cicho jak cień.

A jeśli dłoń losu znienacka

Dosięgnie mnie kiedyś w tej grze,

To zwykła jest życia zasadzka,

Ty, mamo, nie czekaj już mnie.

Nie wrócę już do Ciebie,

Nie dotrze z dala głos.

Uliczny pył pogrzebie

stracony dziecka los.