Bo wiedźma ciężkie wieko spuściła czym prędzej,

Spełniając rozkaz Zeusa, co napędza chmury.

Odtąd zło tysiącami śród69 ludzi się plemi70

Pełno go i na morzu, jak pełno na ziemi.

Klęski w dzień trapią, w nocy nie przestają zgoła,

Wracają dręczyć same, choć ich nikt nie woła,

I milczą, Zeus im bowiem nie udzielił mowy.

Tak, nikt się nie wyłamie spod woli Zeusowej.

*

Jeśli chcesz słuchać, jeszcze słówko ci dołożę,