Toż trzydzieści tysięcy z ducha Zeusowego

Bawi na ziemi stróżów, obrońców człowieka,

Co czuwają nad prawem, od złych czynów strzegą,

Chodzą po różnych drogach, a mgła ich obleka.

Prawość, córa Zeusowa, to czysta dziewica;

Czci ją też cały Olimp i nią się zachwyca.

Niech ją kto tylko dotknie boleśnie, wraz ona

Wybiega i uskarża się przed synem Krona

Na płochy umysł ludzki: w pokucie głębokiej

Lud płaci za złość królów, których myśl nieprawa