Postępuj tak do końca spieszącego roku125,

Wyrównywając noce ze dniami, aż w toku

Wszechmacierz Ziemia znowu różne zniesie126 płody.

Gdy dni sześćdziesiąt biegu zimowego słońca127

Wypełni Zeus, dopiero Niedźwiedzica128 lśniąca,

Opuszczając świętego Oceanu fale,

W zmroku zachodnim pierwsza zaświeci wspaniale129.

Do niej ze skargą córka przybywa Pandiona130,

Jaskółka: nową wiosnę zwiastuje nam ona.

Przed nią obcinaj wino — nie ma lepszej rady.