Świetnym skarbem człowieka jest umiar języka:
Nieraz wielka go za to przyjemność spotyka.
Nie lżyj słowem, bo gorsze wraz usłyszysz słowo.
Nie droż się, gdy wzywają na ucztę zbiorową:
Koszt niewielki, przyjemność za to niesłychana.
Ręką niemytą wina nie rozlewaj z rana
Zeusowi ani innym bogom. Z takiej ręki
Nie przyjmą obiat; próżne twe modły i jęki.
(Wiersze od 727 do 737 opuszczone w przekładzie167)
Gdy masz przejść w bród przez piękne fale wiecznej rzeki,