Moim koniom nie zrówna żadnych koni dzielność,

Bo wiecie, że w udziele mają nieśmiertelność.

Nie biegać im, gdy zginął dozorca troskliwy;

On je mył, on oliwą namaszczał im grzywy.

Karki tarzając w piasku, przejęte rozpaczą,

Stoją nieporuszone i Patrokla płaczą.

Wy więc wnidźcie w ten zawód, wy wszyscy z obozu,

Kto tylko z was jest pewny swych koni i wozu!»

Rzekł; jeźdźców kusi chwały i nagród podnieta.

Pierwszy Eumel powstaje, zacny syn Admeta,