Te, co były w początku, klacze są na przedzie,
Ma wodze w ręku Eumel i najpierwszy jedzie».
Na to wódz Kretów1645 bardzo rozgniewany rzecze:
— «Cała twa moc w języku, kłótliwy człowiecze!
Niższy od wszystkich pychą wzdymasz się nikczemną.
O drogi sprzęt, o trójnóg uczyń zakład ze mną!
Niechaj sporu sąd będzie przy Agamemnonie,
Byś poznał z twoją szkodą, czyje pierwsze konie».
Zerwał się nagle Ajas z miejsca, w którym siedział,
Byłby jeszcze ostrzejszym tonem odpowiedział,