Myśląc Pryjam czym prędzej jechać do obozu,

Każe zaprzęgać muły, nieść skrzynie do wozu...

Synowie wolę ojca pełnią w niemej grozie,

Wynoszą wóz i skrzynię ładują na wozie...

Potem szacowne sprzęty wynoszą z komnaty,

Przeznaczone dla ciała Hektora opłaty,

I zaprzęgają muły z twardymi kopyty1698;

Od Myzów Pryjam zyskał ten dar znakomity.

Konie prowadzą, które tyle ojciec sobie

Podobał, że swą ręką sypał obrok w żłobie.