I Kalidon ostrymi nasrożony skały.

Bo szlachetne Oneja już nie żyło plemię,

Umarł sam, Meleager już poszedł pod ziemię:

Zatem się przy Toasie rząd Etolów mieści:

On prowadził za sobą okrętów czterdzieści.

Idomenej przywodzi Kretom, sławny dzidą,

Za nim Gnossy mieszkańcy w wielkiey liczbie idą,

I z Gortyny, murami warownego miasta,

Z Liktu, z Rycjum, z Festu, z Miletu, z Likasta,

I wielu innych siły niezwalczone wiedli,