Białą Słońcu, a Ziemi owcę dajcie czarną,

My dla Zeusa głowę poświęcim ofiarną.

Ale zmienni synowie i niepewnej wiary:

Niechże przymierze nasze stwierdzi Pryjam stary,

Bo wezwania Zeusa gwałcić się nie godzi,

A zwykle w swoich myślach wahają się młodzi...

Niezmiernie się cieszyły Greki i Trojany,

Sądząc, że przyszedł wojny koniec pożądany.

Konie w szykach wstrzymali, sami z wozów zsiadli

I zdjąwszy z siebie zbroję, na ziemi pokładli.