Mieszają wino, wodzom do rąk leją wodę.

A król mężów tasaka natychmiast dobywa,

Który mu się przy pochwie mieczowej ukrywa,

I zrzyna nim sierść owcom wyrosłą na głowie;

Rozebrali ją Greków i Trojan wodzowie.

Natenczas Agamemnon ręce wzniósłszy obie,

W takim do wielkich bogów modli się sposobie:

— «Kronido188, rozwodzący moc z Idy189 szeroko,

Wielki i straszny boże! Słońce! Świata oko,

Przed którego obliczem nic nie jest tajemne!