Łatwo do jego prośby skłania się Pallada.

Wraz276 pierwszą nogom szybkość, rękom dzielność nada,

I zbliżywszy się rzecze: — «Mężny Diomedzie,

Niechaj cię pewna ufność na Trojany wiedzie,

Bom cię dziś równym ojcu zrobiła rycerzem,

Jakim był, groźnym z wozu wstrząsając puklerzem277

Już ci więcej mgła ciemna oczu nie powleka;

Zdarłam ją, byś rozeznał boga od człowieka.

Gdyby więc który z bogów twej doświadczał dłoni,

Ty przeciw nieśmiertelnym nie bierz się do broni;