I kładąc u stóp bóstwa, tymi wzywa słowy:

— «Pallado, twą opieką Troja się zaszczyca,

Niechże oszczep Tydejda twa złamie prawica,

Niechaj przed Skajską Bramą zgubny cios odbierze;

My ci zabijem cielic411 dwanaście w ofierze,

Rocznych, jarzmem nietkniętych: ale na ostatek

Zlituj się Trojan, dzieci i trojańskich matek».

Tak się modlą matrony, śluby czynią święte,

Lecz na ich głosy ucho bogini zamknięte.

Tymczasem poszedł Hektor412 do Parysa dachu;