I Achajów484, i Trojan wstrzymaj od oręża,

Sam zaś najdzielniejszego z Greków wyzwij męża.

Jeszcze cię dzisiaj na śmierć nie skazują losy:

Słyszałem ja dopiero samych bogów głosy».

Tak rzekł wieszczek, a Hektor niezmiernie się cieszy.

Zatem wziąwszy w pół oszczep, między wojska śpieszy

Wstrzymując Trojan, których w trud Ares485 zaprzągnął.

Stanęli: Agamemnon486 Achaje powściągnął.

Nowym rzeczy widokiem chciwe pasąc oko,

Apollo i Pallada siadają wysoko