I nieszczęścia dla obu gotuje narodów,

Aż lub wy dobędziecie pysznych Troi grodów,

Lub ostaniecie zbici przy okrętach sami.

Są wybrańsi rycerze, Grecy, między wami:

Którego więc zapala ogień wojownika,

Niech wyjdzie, niech się z mężnym Hektorem potyka!

To mówię, ty Zeusie bądź świadkiem przysięgi!

Jeśli mnie przeciwnika zwali pocisk tęgi,

Zbroję weźmie, lecz ciało odeśle do Troi,

By mi Trojanki lube i Trojanie moi