Upadł smutnie na ziemię od jego pocisku».
Tak powie, a ja chwałę niezgasłą mam w zysku».
Rzekł, a na to jak wryci wszyscy Grecy stali,
Wstydzili się odmówić, a przyjąć się bali.
Co postrzegłszy Menelaj491, bardzo się zasmuca,
Wstaje i tę im hańbę na oczy wyrzuca:
— «O kobiety, nie męże! Chełpliwi492 junacy493!
Co za hańba dla Greków, jeżeliście tacy,
Że żaden z was iść nie chce na Pryjama syna!
Kiedy bojaźń haniebna serca wasze ścina,