Trafia w puklerz Ajasa siedmią skór warowny:

Przebija blachę z miedzi i sześć skór przedarła

Silna dzida, w ostatniej ledwie się oparła.

Znowu Ajas szlachetny swą dzidą niezłomną

Mierzy i trafia w tarczę Hektora ogromną:

I przez tarczę gwałtowny grot drogę otwiera,

I kirys510, mocno tkany, na ciele przedziera

I na boku od wnętrza szatę mu przewierci:

Schylił się zręcznie Hektor i wydarł się śmierci.

Oba z puklerzów dzidy wyciągnąwszy razem,