Że spod silnej Ajasa ręki wyszedł cały!

A zatem go do miasta weseli prowadzą,

Lecz że go widzą, ledwie oczom wiarę dadzą...

Grecy czuwają, póki cień nocy nie minie,

I miłej używają ochoty przy winie.

Trojanie jedzą w mieście i ich przyjaciele.

Ale gniewny gotuje Kronid516 nieszczęść wiele.

Grzmi strasznie. Ci na ziemię zbledli wino leją,

I poty do ust czaszy przybliżyć nie śmieją,

Póki bogu pioruna nie zrobią ofiary;