Skończył, a na to rada oniemiała siedzi,

Dumnym zdziwiona tonem jego odpowiedzi;

I długi czas im smutek słowa wyrzec nie da,

Aż nareszcie mężnego słyszą Diomeda642:

— «Obyś był przed Achillem, królu, się nie schylał!

Obyś był się dla niego tak szczodrze nie wylał!

Dość już dumny, na większąś dumę dziś go wsadził.

Nie myślmy więcej o nim. Sam on będzie radził,

Czy ma płynąć, czy zostać. Lecz ujmie się broni,

Kiedy go własny zapał lub który bóg skłoni.