— «Cóż to! Śpisz jeszcze królu, synu Atrejowy?

Całą noc spać mężowi rady nie przystało,

Którego pieczy niebo rząd ludzi oddało.

Słuchaj posła Zeusa! Chociaż on daleki,

Ma staranie o tobie. Zwołaj wszystkie Greki

I nie zwlekając prowadź do boju lud zbrojny,

Bo przyszła Trojan zguba i kres długiej wojny.

Niezgodne przedtem bogi w jednym zdaniu stoją,

Wszystkie Hera skłoniła; złe wisi nad Troją».

Rzekł i zniknął; mnie z oczu opadł ciężar słodki.