Czyń, lecz bądź pewny bogów powszechnej niechęci,

A co ci powiem, dobrze zachowaj w pamięci!

Jeśli Sarpedon żywy powróci do domu,

Któryż z bogów nie zechce z krwawego pogromu

Ocalić swego syna? Mnóstwo ich pod Troją,

I każdy z nieśmiertelnych będzie za krwią swoją.

Lecz by twój żal ukoić, kiedy ci tak luby,

Pozwól, niech od Patrokla nie uniknie zguby,

Ale gdy pod zwycięskim orężem już skona,

Niech go słodki Sen1084 weźmie i Śmierć1085 na ramiona