Tej sztuki, żebym wieczny upór w piersiach tuczył.
Zagrzej Greków, Achilles im staje na czele!
Doświadczymy niedługo, czy nieprzyjaciele
Będą śmieli okręty cały dzień oblegać.
O! Kto z nich przed mą włócznią zdoła się wybiegać1335,
Jakże będzie się żywo cieszył, gdy nareszcie
Znajdzie swe bezpieczeństwo i spokojność w mieście»!
Rzekł, lud krzyknął; we wszystkich radość i nadzieja,
Że z serca gniewy złożył wielki syn Peleja.
Wstał Atryd, król wśród królów trzymający przodek1336,