Etyjon, gość Pryjama, więźnia oswobodził

I posłał do Aryzby; stamtąd po kryjomu

Wyrwawszy się, powrócił do rodziców domu.

Jedenaście dni, oddan miłym ojca progom,

Cieszył się z przyjaciółmi; lecz zdało się bogom

Wrócić go dwunastego dnia w ręce Pelida:

Ten go do Hadu1453 ześle, płacz mu się nie przyda.

Gdy rycerz, co mu żaden w biegu nie wystarczy,

Postrzegł go bez szyszaka1454, bez dzidy, bez tarczy

(Bo młodzian całą zbroję porzucił na brzegu,