Wyszedł i siadł na białych kamieniach203 na dworze,

Co stały przed pałacu wchodowymi drzwiami

Lśniące jakby oliwą. Dawnymi czasami

Siadywał tam Neleus, człowiek bożej rady,

Lecz zmarł; w podziemny Hades przeniósł się cień blady.

Teraz siadł Nestor. Posoch204 trzymała prawica.

Pasterza mężów. Syny ujrzawszy rodzica:

Echefron, Stratios, Persej, wybiegli co żywo,

Toż Aretos, Trasymed zdążał nieleniwo;

Nareszcie i szóstego nie zabrakło brata,