Z toni morskich w pobliżu gyrejskiej opoki265,

I na wrogu Pallady może by wyroki

Straszne się nie spełniły, gdyby w chełpie266 swojej

Nie był bogom nabluźnił, że się ich nie boi.

Lecz Posejdon usłyszał bluźnierstwo pyszałka;

W srogą pięść schwycił trójząb, i spadła ta pałka

Na skałę Gyry, która pękła w dwa kawały:

Pół zostało, pół drugie odszczypanej skały

Runęło wraz z Ajasem, który bluźnił niebu;

Wzburzony go ocean schłonął bez pogrzebu.