Nie ma ni takich równin, ni pastewnych błoni;

Itaka dla kóz tylko, nie dla chowu koni.

Jednak ją lubię; zgoła na żadnym ostrowie

Chów koni, dla łąk braku i dróg, nie odpowie:

Z wszystkich najmniej skalista Itaka”. Gdy skończył,

Grzmigłos Menelaj uśmiech do swych słów dołączył

I mówił gładząc ręką młodzieńca po głowie:

w „Dobra krew w tobie, chłopcze; znać to w każdym słowie.

Podarunki ci zmienię chętnie; stać mnie na to:

W mym skarbcu jest wszystkiego suto i bogato,