Czeladź70 się oddaleniem moim gdzieś kłopoce.

Pamiętaj, com ci mówił, chłopcze, myśl o sobie!”

Młodziuchny mu Telemach odrzekł w tym sposobie:

„Gościu mój! Mówisz do mnie iście tak serdecznie,

Jakby ojciec do syna; zachowam to wiecznie.

Przecież zaczekaj kęsek, choć w drogę ci pilno;

Wykąp się wprzód, dla duszy weź strawę posilną,

Abyś idąc na okręt powracał wesoły,

Obdarzon upominkiem, jakim przyjacioły

Wzajem się obdarzają”.