Wymościć je prześliczną z czerwieni poduszką;
Na to kobierce, płaszcze znów na to wełniane
Dać do przykrycia. Dziewki z tym powyprawiane
Wybiegły z izby, sobie pochodniami świecą;
A gdy się uporały dla gościa z łożnicą,
Wróciły, zapraszając Odysa w te słowa:
„Gościu! Idź spać: łożnica czeka cię gotowa”.
Słysząc to rad był Odys, że sobie wypocznie,
I na miłe wywczasy449 udał się niezwłocznie.
Tak złożył boski tułacz głowę do snu skłonną