Czas nagli do spoczynku; a czy się położę

Tam w łodzi, z towarzyszmi, czy gdzie tu, w komorze,

Łasce waszej i bożej podróż mą oddałem”.

Skończył, a w zgromadzeniu naraz oniemiałem

Nastała uroczysta cisza w izbie ciemnej.

Wtem ozwał się Arety głos białoramiennej:

„Jakże wam się wydaje mąż ten, o Feaki?

Przy tym wzroście i kształcie ciała rozum taki!

On gość mój — ależ wolno uczcić go każdemu.

Po cóż naglić z odprawą? Lepiej potrzebnemu667