Żertwując mu ich lędźwie. Hermes tym ujęty

Osłaniał te szalbierstwa i jego wykręty.

Właśnie się ów Autolyk w Itace znachodził,

Kiedy córka mu zległa i wnuk się narodził.

Eurykleja złożyła na kolanach dziada

Dziecię pod koniec uczty i tak doń powiada:

„Autolyku, ot wnuk twój — daj mu jakie imię.

Wnukaś pragnął, od ciebie niech więc miano przyjmie”.

I Autolyk tak mówił do córy i zięcia:

„Drodzy moi, wynajdę imię dla dziecięcia;