— Moja Paulino...
— Och, tak, jestem twoją Pauliną... A co?
— Gdzie ty mieszkasz?
— Ulica Saint-Lazare. A ty?
— Ulica de Varenne.
— Jak my będziemy daleko od siebie, aż do...
Urwała, spoglądając na kochanka z chytrą i zalotną minką.
— Ależ — odparł Rafael — mamy co najwyżej dwa tygodnie rozłąki przed sobą.
— Naprawdę! Za dwa tygodnie będziemy po ślubie!
Zaczęła skakać jak dziecko